wtorek, 29 lipca 2014

Co irytuje mnie w facebook'u?

Po baaaaardzo długiej przerwie (z braku czasu of kors), wracam z nowym tematem. Dziś chciałbym przedstawić 10 rzeczy, które szczerze doprowadzają mnie do białej gorączki, na facebook'u!



10. Zmiany layout'u. 
Co chwile mamy nową skórkę. Ledwo się człowiek przyzwyczai, a już zmieniają. Najgorsze jest to, że zazwyczaj zmieniają na coraz gorsze.

9. Grupy. 
O ile niektóre są ciekawym miejscem do dyskusji, tak w większości administratorzy mają wyjebane na to kogo przyjmują i grupami władają skretyniali gimbusi spamujący nas pojebanymi i nieśmiesznymi obrazkami z kwejka. Bo z założenia, jeśli chcę dołączyć do grupy: "Kultura azjatycka" - oczekuję dowiedzieć się kilku ciekawostek odnośnie Japonii, Chin, obu Korei i tak dalej, a nie przeglądać ocenzurowane hentai!

8. Plastikowe strony. 
Przychodzi pewna moda i od razu mamy wysyp stron na jej temat. Skupywana publiczność z Turcji, dlatego po kilka tysięcy lajków, a potem i tak spamowanie na cudzym terenie - share4share? Plizzz. Ja mam zawsze jedną odpowiedź na takich natrętów - wypierdalaj!
A po tygodniu strona i tak upada i nie ma na niej żadnej aktywności.

7. Komentatorzy. 
Każdy ma w swoim zbiorze pokemonów, przynajmniej 10 ewenementów, którzy gówno się interesują, ale gdy przychodzi jakieś większe wydarzenie - zazwyczaj ze świata futbolu - od razu pro znawcy i każdą minutę Ci streszczą na tablicy. Gówno mnie to obchodzi! Gdybym chciał, włączyłbym tę zasrany odbiornik telewizyjny i pooglądał tych 22 pedałów ganiających za piłką!

6. Filozofowie. 
W wyżej wymienionym zbiorze, znajdują się jeszcze często osobniki, które zawsze na koniec dnia muszą pierdolnąć coś zajebiście głębokiego, np: "Wstałem dziś rano. Na parapecie siedział kruk. Czy na prawdę, tego chce Bóg? Och, koszmarna egzystencjo, czemuż taka zawiła? Gdzie w tym wszystkim logika, gdzie sprawiedliwość? Im dłużej myślę, tym bardziej ode mnie ucieka. A przecież autobus mógłby być 5 minut później... jak żyć?"

5. Profilówki. 
Ustawianie avatarów, to norma. Co 5 osoba ma. Cóż poradzić jak się jest paskudnym od urodzenia. Sam mam, więc wiem o czym mówię. Ale na litość boską. Ustawcie sobie jedno, ciekawe. Może postać z mangi? Może jakiś rysunek, lub inny art? Ale serio, gdy ktoś wysyła mi zaproszenie, a na profilówce ma samochód, wiecie co myślę? "Kurwa transformer!" Albo Ci co zmieniają zdjęcie co jebaną godzinę. Jak już na prawdę uważacie, że jesteście tak szkaradni, weźcie sobie wywalcie całkowicie i nie ustawiajcie nic...

4. Fotografowie. 
Gorzej jednak gdy mamy do czynienia z niespełnionymi "fotografami". Siedzą i wrzucają, fotka za fotką, przez ten jebany uploader. Że też im się chce, zdjęcia ptaszków, ścieżek, ulic, kwiatków, stup i słupów. No litości, czy non stop noszą te jebane aparaciki na szyi i niczym samochód google street view, cykają foty wszystkiemu w promieniu 360 stopni od siebie?! A potem te fanpege "Anna Kutasińska Photograpfy"...

3. DJ. 
Zapomniałbym, zawsze znajdą się osoby, które dodatkowo codziennie dodają tony linków do piosenek. "Nutka na dziś" "Na dobranoc" "Klasyg (wypuszczony 5miechów temu bajdewej)" "Przy tym jem" "Przy tym śpię" "Przy tym się wypróżniam". Sam tak robiłem, ale na szczęście w porę wytrzeźwiałem. Gdyby jeszcze chociaż dawali jakieś na prawdę ciekawe i fajne utwory, lub linki do prawdziwych klasyków, a nie do elektronicznego gówna!

2. Udostępniacze.
 Nic od siebie nigdy nie napiszą, ale co minutę udostępniają jakieś chujowe zdjęcia, grafiki patriotyczne, sentencje Paulo Coelho, wcześniej wspomnianą muzykę od tych idiotów, lub statusy pogodowe, od debili, którzy myślą, że nie mamy okien. Jak masz coś udostępnić, upewnij się, że jest to wartościowe, bo fb i tak pływa już w tym gównie. Nie musisz przenosić tego na swoją tablice.

1. Urodzinowicze.
Najgorsza zmora. Ustawiają debile daty na fb, który oczywiście wszystkim przypomina, że "B Del ma dziś urodziny" - swoją drogą, co zjebem trzeba być, aby w rubryce "imię i nazwisko" nie wpisywać kurwa imienia i nazwiska - a potem: "Och dziękuję za pamięć, jesteście kochani!" Dlatego przyjąłem zasadę nie składanie w ten sposób życzeń wszystkim, a i sam swoją datę ukryłem - niech spierdalają z tymi ctrl c - ctrl v.

W tym zestawieniu, no nie ma bata, abym nie poruszył czegoś co tyczy również i Ciebie - więc łap to i porządnie z hejtuj! 

Miłego dnia - Kronos.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz