środa, 5 marca 2014

Katorga (z katolami)

Zazwyczaj nie mieszam się do cudzych projektów. Jedne są mniej ciekawe, inne w ogóle nie przedstawiają wartości, a inne po prostu żenują. Gdy znajdę coś ciekawego, lubię polecić znajomym, rozgłaszać to, by nabrał projekt jakiegoś rozgłosu... jakiegokolwiek. Wychodzę jednak z założenia, że mam totalnie w dupie co ktoś tworzy, jeżeli mi się to nie podoba - niech tworzy, przynajmniej czas swój zabija. Jednak nie mogłem przejść obojętnie obok nowej serii Bez Imprimatur - "Katorga" (swoją drogą, świetna nazwa, idealnie opisuje przez co widz przechodzi podczas oglądania!). Zanim jakiekolwiek to najpierw:




Moi państwo... od czego tu zacząć... Może od tego, że nigdy nie przepadałem za tymże kanałem z jednego prostego powodu: implikowana tam durnota i ciemnota, zamiast w inteligentny i racjonalny sposób podejmować dyskurs między tymi "a", sprawia, że Ci "oświeceni" w swej głupocie jeszcze bardziej się utwierdzają! Nie ma nic gorszego niż katolowy system "dyskusji".

0:19 - znam tę zasadę, właśnie mam okazję takową obserwować...
0:34 - zastanawia mnie, czemu są przytaczane jedynie wyrwane z kontekstu fragmenty z całej wypowiedzi... chociaż nie, w sumie... u nich (czyt. katoli) to norma.
1:29 - no tak... macie racje. Człowiek w średniowieczu umarł, bo mu kat uciął głowę... biskup był sędzią? Nie... skąd! Oszczerstwo!
1:52 - To jakby powiedzieć: "istnieją setki bla bla bla ale żadnym z nich nie jest z winy wiary." A tutaj idealnie nada się inna teza: "to nie pistolety zabijają a ludzie." Rozumiecie? Religia napędza ludzi... w imię czego zabijani są "niewierni" na bliskim wschodzie? W imię czego były krucjaty, inkwizycje itd? A odnosząc się do tego "kontrargumentu" z filmu - Watykan zakazał używania prezerwatyw... papież miłosierny poleciał na czarny ląd i powiedział "NIE!", w miejscu najbardziej wyniszczonym przez HIV - jak myślisz, co Cie może uchronić przed nim? No na pewno nie paciorek...
2:06 - yup... typowy katolowy "dialog": wyrywanie zdań z kontekstu, brak akceptacji i dopuszczenia argumentów strony przeciwnej z jednoczesnym wyparciem i manipulowaniem jego wypowiedzi, zajadła wyższość w wypowiedzi i maglowanie w kółko własnych (nierzadko dawno obalonych przez stronę przeciwną) "argumentów".
2:31 - w sumie każda statystyka podawała by po prostu HIV - ale tak, tu się akurat zgodzę  ;)
2:50 - tak głównie, to ni cholery nie rozumiem co oni chcą tu niby powiedzieć... w odpowiedzi na cytat, który w gruncie rzeczy mówi dość dużo prawdy...
3:12 - kościół to Jezus??
3:46 - patrz cztery komentarze wcześniej...
4:30 - niestety, huczy od takich filmików jak ten powyżej. Najgorsze jest jednak to, że wciąż są ludzie, którzy uważają je za najświętszą prawdę.

Na koniec chciałem napisać coś jeszcze o religii... ale zawsze ten temat podnosił mi diametralnie ciśnienie... więc cytując klasyka: "po co karać się za głupotę innych?". Moje zdanie na temat wiary i religii znajdziecie w tym filmie:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz